- Nowy
Wielokulturowe Pomorze Gdańskie od połowy XIX do XXI w. - struktura etniczna i jej przemiany, kultury regionalne, tożsamość
Skomplikowane dzieje Pomorza Gdańskiego sprawiły, iż przez wieki było ono obszarem współistnienia, przenikania i odziaływania różnych kultur. Po 1945 r. tereny te opuściła ludność niemiecka, a na jej miejsce przybyli osadnicy z różnych regionów Polski, ekspatrianci z Kresów Wschodnich oraz ludność ukraińska przesiedlona przymusowo w 1947 r. Wszystko to zmieniło strukturę ludnościową i kulturową Pomorza Gdańskiego. Książka przedstawia zróżnicowanie narodowościowe, etniczne i kulturowe tego region w perspektywie etnologiczno-historycznej. Ukazuje specyfikę kulturową z naciskiem na dawną kulturę ludową poszczególnych grup etniczno - regionalnych (Kaszubi, Kociewiacy, Borowiacy, Krajniacy, Kosznjadrzy). Dużo uwagi poświęca też mniejszościom narodowym (Niemcy, Żydzi, Ukraińcy) oraz dziejom, przemianom ludnościowym i (re)konstruowaniu tożsamości na terenach postmigracyjnych (Żuławy, Powiśle Dolne). Ukazuje też zmieniające się relacje między poszczególnymi grupami zamieszkującymi ten region (współpraca, izolacja, rywalizacja) oraz wpływy interetniczne widoczne do dzisiaj zarówno w krajobrazie kulturowym jak i kulturze pomorskich grup regionalnych.
Trzeci już tom z serii Szkiców… , zawierający 49 prac autorki publikowanych w latach 1960-2004.
Kolejne studia poświęcone założonemu problemowi kaszubskiej tożsamości i jej przemianom.
Edward Breza (1932-2017), kaszubski lingwista, profesor Uniwersytetu Gdańskiego, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy i innych polskich szkół wyższych, jeden z najbardziej znaczących kaszubistów.
Był aktywnym uczestnikiem procesu rozwojowego kaszubskiej językowej emancypacji i prac nad normalizacją języka kaszubskiego.
Kczewo. Szkic do dziejów miejscowości do 1989 roku - publikacja dotycząca dziejów Kczewa - kaszubskiej wsi w gminie Przodkowo (powiat kartuski) autorstwa Barbary Kąkol, dyrektor Muzeum Kaszubskiego w Kartuzach, od wielu lat mieszkanki tej miejscowości.
Zielnik jest miejscem nieoczywistym. Jako terytorium niby to posiada pewne granice, bo przecież rośliny rosną w rzędach lub grupach. Ale przecież jest to również przestrzeń, której nikt nie zdoła w pełni opanować, i gdzie trzeba się zgodzić tak na zioła jak i kwiaty, tak na piękno pielęgnowane, jak i dzikie. Stajemy zatem przed żywą sferą, pełną zapachów, dźwięków i kolorów. Zielnik kaszubski zaprasza i otwiera się. Nic tylko czytać…
Album poświęcony dziejom gdańskiego kościoła pod wezwaniem św. Jana.