• -15,00 zł
  • Obecnie brak na stanie

Byliśmy Niewinni

Cena nie uległa zmianie
61,90 zł
46,90 zł Zniżka 15,00 zł
Cena nie uległa zmianie

Byliśmy Niewinni to opowieść o przyjaźni, miłości i oddaniu, a wszystko to w obliczu dramatycznych wydarzeń u schyłku roku 1939. Gdy świat staje w płomieniach, a wszystko co znane i kochane ulega bezpowrotnej zagładzie, trzeba żyć dalej i dokonywać wyborów. Czy trójce nastoletnich bohaterów uda się w takich warunkach przetrwać ? A może wojna zniszczy wszystko o czym marzyli i o co walczyli?

Ilość
Obecnie brak na stanie

Byliśmy Niewinni to fikcyjna opowieść osadzona w jak najbardziej realnych okolicznościach. Historie, będące tłem przygód głównych bohaterów odtworzone zostały z dbałością o najdrobniejsze szczegóły. Jeśli więc ciekawi Cię, drogi Czytelniku, jak wyglądało życie w przedwojennym Wejherowie i okolicach, to dobrze trafiłeś.

Marzysz o podróży w czasie? Po prostu otwórz książkę i czytaj.

Byliśmy Niewinni to też powieść dramatyczna. Nigdy w historii Powiatu Morskiego los tak wielu nie zakończył się tak nagle. Najtragiczniejsze wydarzenia miały miejsce w lasach piaśnickich i to ta część opowieści wystawi Twą wrażliwość na najcięższą próbę.

Jeden strzał, jedno życie, kolejka przechodzi dalej!

 

Przykładowy fragment:

Zenek, Zbyszek i Włodek strzelali naprzemiennie. Chronili się w niewielkiej jamie, wychylając tylko na ułamek sekundy potrzebny do wycelowania i naciśnięcia spustu. Pracowali zgodnie, a przerwy w ostrzale przeznaczali na pospieszne ładowanie i repetowanie broni. Ponieważ ich lebele posiadały ośmionabojowe magazynki, stanowili wcale groźny i skuteczny punkt obronny. Fakt, że Włodek strzelał niemalże na oślep, niczego tu nie zmieniał – Niemców było dostatecznie wielu, by nawet zbłąkana i wystrzelona w nieodpowiednim kierunku kula dosięgła celu.

Pierwsza potyczka trwała ledwie kilka chwil, lecz dzięki jednoznacznemu zwycięstwu nastroje w kompanii uległy znacznej poprawie. Rzecz jasna, nie wszystko wyszło chłopcom idealnie. Problemy miała czwarta drużyna ulokowana na lewym skrzydle i to właśnie w jej kierunku udali się sierżant Rogoś i porucznik Dujanowicz, gdy nastała przerwa w działaniach wojennych. Dowódcy chcieli sprawdzić jej stan i zdolności bojowe, a w tym celu musieli przejść ze stodoły, przy stanowiskach drugiej drużyny, przez odkryte pole obsadzone ochotnikami kaprala Skowronka i Zenka.

Ten pospieszny spacer wykonany był w najmniej odpowiednim momencie, o czym, niestety, sierżant Rogoś i porucznik Dujanowicz nie mogli wiedzieć. Gdy przechodzili ledwie kilkanaście metrów za jamą zajmowaną przez Włodka i jego dwóch najbliższych przyjaciół, rozpoczął się huraganowy ostrzał artyleryjski nieprzyjaciela. Walono do nich z dział, moździerzy, aż zatrzęsła się ziemia, a słupy dymu wypełnionego swędem spalenizny, pomieszanego z zapachem rozpalonej gleby, zasnuły wszelki widok. Piekło rozgorzało na oczach Włodka, który wciśnięty w róg swej płytkiej jamy patrzył z przerażeniem, jak osuwa się śmiertelnie raniony sierżant Rogoś, a porucznik Dujanowicz, dowódca Ochotniczej Kompanii Harcerskiej, doznaje porażenia zmysłów w wyniku przeżytego szoku.

Ostrzał trwał czterdzieści minut, choć ochotnikom czas ten zdawał się wiecznością. Najgorsza w tym wszystkim była świadomość własnej bezsilności, konieczność balansowania na granicy życia i śmierci, bez jakiegokolwiek zabezpieczenia, bez złudnej nadziei i widoków na odwrócenie tragicznej passy. Uszu Włodka co i rusz dochodziły odgłosy ranionych towarzyszy broni, które przebijały się przez wybuchające z regularnością szwajcarskich zegarków pociski moździerzowe. Śmierć zbierała ponure żniwo, a tuż za nią kroczył niemożliwy do opanowania strach i rozpacz. Kompania Harcerska, złożona z ochotników wywodzących się z wejherowskiego harcerstwa, pełna młodych i wspaniałych chłopców, słabo uzbrojona i nie lepiej wyszkolona, stanęła naprzeciw regularnej armii niemieckiej, której przewaga ogniowa, wyposażenie i przygotowanie taktyczne stały na zdecydowanie wyższym poziomie. Ochotnicy nie mieli żadnych szans, choć starali się być dzielni.

 

Indeks : 659 978-83-947978-2-9

Opis:

Format:
15x20cm
Język:
polski
Liczba stron:
700
Wydawca:
Dawid Wasiniewski
Miejsce i rok wydania:
2023

Specyficzne kody :

Produkty w tej samej kategorii:

Kaszuby. Regionalnik dla turystów

Takiego przewodnika po Kaszubach jeszcze nie było. Licząca blisko 500 stron publikacja to turystyczne kompendium prezentujące ponad 700 miejscowości położonych w centralnej i zachodniej części województwa pomorskiego – od podusteckich Zaleskich i leżącego nad Gwdą niewielkiego Domyśla po Łąg, do którego przyznają się też Borowiacy oraz podgdańskich Kłodawy i Rusocina.

Cena 46,67 zł
Dzieje powiatu wejherowskiego i puckiego
  • Obecnie brak na stanie
Dzieje powiatu wejherowskiego i puckiego

Tłumaczenie bardzo obszernej pracy niemieckiego historyka Franza Schultza, która ukazała się w Gdańsku w 1907r. Dzieło zostało opatrzone wstępem naukowym dla polskiego czytelnika oraz opracowane merytorycznie i językowo przez pracowników Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Cena 94,29 zł

Promocje

244x316reklama kaszubska ksiazka mala_2.png

https://kaszubskaksiazka.pl/szukaj?ticats=0&s=bycio